Liturgiczna Służba Ołtarza - Strzybnica

Do napisania tego artykułu zbierałem się od 5 dni i mówiąc szczerze, ciężko jest napisać kilka zdań oddających to, czego kilka osób z naszej wspólnoty mogła doświadczyć w weekend majowy, wybaczcie te kilka słów od autora i mam nadzieję, że następne będą już konkretne i mówiące czego byliśmy świadkami 🙂

A więc.. po diecezjalnych podbojach, kategoria młodsza ruszyła na XII Mistrzostwa Polski Liturgicznej Służby Ołtarza w piłce nożnej halowej o puchar miesięcznika Króluj Nam Chryste, które odbyły się w Częstochowie. Ekipa ruszyła na turniej już w niedzielę 30 kwietnia, ale był to jeszcze spokojniejszy dzień, bowiem po zameldowaniu w biurze mistrzostw, udaliśmy się do miejsca noclegowego prze Dolinie Bożego Miłosierdzia, a dokładnie u Sióstr Betanek, później zjedliśmy kolację, odbyliśmy krótką odprawę i poszliśmy spać, żeby wypocząć przed czekającymi nas emocjami.

1. maja zaczęliśmy modlitwami na prośbę całej kadry, pysznym śniadaniem i udaliśmy się na mszę pod przewodnictwem Jego Ekscelencji ks. Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Wacława Depo, po której zostało nam tylko grać.. Pierwszy dzień był dobry i szybki w naszym wykonaniu, zwycięstwa 3:0 z parafią z Rudnika, 2:0 z parafią ze Skórowa i remis 1:1 z parafią z Gdańska. Dobra gra, zaangażowanie, wola walki i wielka ambicja, mówiąc szczerze panowie zagrali na świetnym poziomie. Z piłkarskich emocji tego dnia byłoby na tyle, ale.. były jeszcze inne, ale o tym zaraz. Po południu oglądaliśmy mecz pomiędzy północnymi diecezjami i południowymi diecezjami. A wieczorem poszliśmy nieświadomi co nas czeka na Apel Jasnogórski, czemu nieświadomi?? Dzięki naszemu opiekunowi ks.Piotrowi mieliśmy okazję stać najbliżej obrazu MB Częstochowskiej, zaraz za Biskupami 😛 i odmawiać dziesiątkę różańca do mikrofonu, niesamowite przeżycie.

No i nastał dzień trzeci, rozpoczęty oczywiście modlitwami, śniadaniem i mszą z biskupem Antonim Długoszem. Z grupy awansowaliśmy z pierwszego miejsca, więc graliśmy w 1/16 finały, niestety na tym etapie zakończyliśmy naszą przygodę, niestety wynikiem 1:3 zakończył się nasz mecz z parafią z Cmolasu. Na zakończenie wysłuchaliśmy koncertu ks. Jakuba Bartczaka, no i wróciliśmy do domu 😀

Ostatecznie nasza parafia zajęła 17 miejsce, co w skali krajowej jest WIELKIM sukcesem. Przy okazji jeszcze raz dziękuję: ks.Piotrowi za obecność, rzeczy organizacyjne i wsparcie, rodzicom za to że nas dopingowali i byli naszym 12 zawodnikiem 😀 , no i w szczególności chłopakom: Kamil Rode, Wiktor Molitor, Erik Haida, Kacper Basan, Paweł Stolka, Oskar Kawczyk oraz Michał Lubas.